radości, bo ofiara im trudniejsza, tym milsza Bogu. To
była taka mała ofiara, ale Pan Bóg hojnie mi ją wynagradzał.Podczas adoracji bardzo mocno
odczułam obecność Pana Jezusa i wielką miłość, w której nas wszystkich zanurzył. Dziękuję Bogu
za cuda Jego łaski, za to że przyszedł do tak wielu serc i dał się poznać jako miłujący, wielki
Król.
Gosia z Legnicy, studentka II roku polonistyki
.
.
.
Wspomnienia
Strona główna
<2/2>